Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melasa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 kwietnia 2011

WP#115 Chleb z oliwą, maślanką i melasą.

Skusił mnie przepis z Leśnego Zakątka. Wprawdzie wystraszyłam się, przestrogi autorki:  "zróbcie go wg przepisu, z tych samych typu mąk, zamiana mąki na inne, może przynieść inny efekt". 
A tu problem: nie mam "czerwonego oleju"... a czy melasa taka sama... nie mam mąki 650, tylko 750 i 550... 
Odpuszczę? A jednak nie! Będzie mój chleb z melasą, oliwą z oliwek i maślanką. Przecież nigdy nie wychodzi mi identyczny jak innym piekącym w WP, każdy piecze swój chleb. Upiekłam i wyszedł bardzo smaczny!
CHLEB Z OLIWĄ CAROTINO, MELASĄ I MAŚLANKĄ
Składniki zaczynu:
300g zakwasu z mąki żytniej razowej /konsystencja bardzo gęstej śmietany/
250g wody
240g mąki żytniej typ 720

Składniki zaczynu wymieszałam i wstawiłam do ciepłego piekarnika (35 stopni) na 4 godziny.

Składniki ciasta chlebowego:
zaczyn
230g mąki pszennej typ 750
200 g maki pszennej typ 550
160g maślanki
25g melasy płynnej ciemnej
1 łyżka soli
2-4 łyżki oleju carotino (może być oliwa z oliwek lub dobry olej)(dałam oliwę z oliwek)

Składniki wymieszałam, a potem wyrobiłam ręcznie na gładkie, lśniące ciasto. Zostawiłam na 30 minut, aby odpoczęło.
Posypałam ścierkę otrębami owsianymi i uformowałam bochenek. Włożyłam bochenek na ścierce do koszyka.  Zostawiłam na 2,5 - 5 godziny do wyrośnięcia.
Piekłam w nagrzanym piekarniku, w opadającej temperaturze, zaczynając od 210-220st. W sumie 45 -50 minut (220 stopni przez 20 minut, 200 stopni przez 20 minut i dopiekałam 10 w 190 stopniach). Wystudziłam  na kratce.

sobota, 22 stycznia 2011

WP#102 Chleb zytni z melasą i czarnuszką

Nie lubię razowego chleba, chociaż jest zdrowy i syty, ale zadanie to zadanie. Melasę kupiłam w "Piotrze i Pawle", zapach ma niezbyt smaczny, ale...
Chleb żytni z melasą i czarnuszką
Rye Sandwich Seigle

  • 340 g mąki żytniej razowej np. typ 2000
  • 170 g mąki pszennej razowej typ. 1850 lub 2000
  • 70 g zakwasu żytniego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 170 g mleka, mleka sojowego, maślanki
  • 170 g wody
  • 2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 30 g melasy
  • 30 g rozpuszczonego masła
  • 2 łyżeczki czarnuszki
Wieczorem:
Miska nr 1:
60 g mąki żytniej razowej (np 2000)
170 g mąki pszennej razowej (typ 1850, 2000)
1/2 łyżeczka soli
170 g mleka, mleka sojowego, mleka ryżowego, jogurtu

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.
Miska nr 2:
70 g zakwasu żytniego
220 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
170 g wody o temp. pokojowej

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temp. pokojowej.
Rano:
Wymieszać składniki z obu misek, dodać:
60 g mąki żytniej razowej (np. typ 2000)
1 łyżeczka soli
2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
30 g melasy
30 g masła
2 łyżeczki czarnuszki

Wszystkie składniki połączyć. Ręcznie lub mikserem - to ciasto nie wymaga zbyt długiego wyrabiania. Przykryć miskę folią i odstawić do wyrastania na ok. 60 minut.
Następnie uformować bochenek lub przełożyć do formy wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami żytnimi. Posypać wierzch otrębami, odstawić do wyrastania na ok. 1 godzinę - ciasto powinno wypełnić formę.
Pieczenie:
Piekarnik rozgrzewamy do 230 st C i wstawiamy chleb. Uprzednio należy wsypać na dno piekarnika 1/2 - 1 szklanki kostek lodu lub naczynie z wodą.
Piec 15 minut, zmniejszyć temp. do 210 st C i dopiekać kolejne 30-40 minut - upieczony chleb, popukany od spodu będzie wydawał głuchy odgłos. Studzimy na kuchennej kratce (nie w formie). 

Uwagi:
Chleb chciałam upiec w garnku rzymskim, ale nie był to najlepszy pomysł. Upiekł się z wierzchu, a środek surowy :(  Skórkę oczywiście zjemy, bo pyszna. Troszkę gorzkawa, chrupiąca.