sobota, 19 kwietnia 2014
wtorek, 31 grudnia 2013
czwartek, 26 grudnia 2013
Tort czekoladowy
Tort czekoladowy z czekoladową mało słodką masą. Posypany wiórkami czekolady. Pyszny...
Biszkopt czekoladowy (rzucany)
tortownica 21cm
- 3 jajka
- 100 g cukru
- 66 g mąki pszennej (tortowej)
- 26 g kakao
Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Rozgrzać piekarnik do 165ºC.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i kakao wymieszać, przesiać.
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania do
dawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta, by składniki się połączyły. . Składniki wmieszane szpatułką, również bardzo delikatnie (!) spowodują, że biszkopt będzie bardziej puszysty i wypełni formę 22 cm wyrastając do wysokości jej boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia. Wystudzony, przekroić na 3 - 4 blaty. Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.
dawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać suche składniki. Delikatnie wmieszać do ciasta, by składniki się połączyły. . Składniki wmieszane szpatułką, również bardzo delikatnie (!) spowodują, że biszkopt będzie bardziej puszysty i wypełni formę 22 cm wyrastając do wysokości jej boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia. Wystudzony, przekroić na 3 - 4 blaty. Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.
Masa czekoladowa:
- 2 opakowania śmietany Piątnica 36%
- 2 czekolady gorzkie lub mleczne
Wlać śmietanę do garnuszka i dodać połamane czekolady. Podgrzewać delikatnie, aż czekolada się rozpuści. Zdjąć z ognia. Owinąć folią spożywczą i zostawić do wystudzenia. Następnie włożyć do lodówki na całą noc. Rano ubić, uważająć, żeby nie zrobiło się masło.
Biszkopt przekroić na 2 lub 3 blaty. Naponczować wg uznania. Przełożyć masą i udekorować wg własnego gustu.
Mieszany chleb francuski
Przepis z książki "Domowa piekarnia" Małgorzaty Zielińskiej. Inny sposób przygotowywania, ale poza długim czasem wyrastania chleb piękny i smaczny.
Mieszany chleb francuski
Mieszany chleb francuski
bochenek o wadze 1200g
- 30g zakwasu żytniego
- 100g mąki pszennej 700
- 70g mąki żytniej 720
- 60g wody
- 200g zaczynu
- 600g maki pszennej 650 lub 700
- 50g mąki żytniej 720
- 350g letniej wody
- 1,5 łyżeczki soli
Mąkę wymieszać z wodą i zostawić na 10 minut. Dodać zaczyn. Wyrabiać kilka minut dodać sól. Skorygować ilość mąki lub wody. Ciasto powinno być średnio ścisłe. Zrobić kulę, włożyć do wysmarowanej oliwą miski, szczelnie przykryć folią i odstawić na 3 godziny. W czasie wyrastania dwukrotnie wyjąć ciasto z miski i odgazować. Uformować bochenek, włożyć do koszyka wyłożonego ściereczka i wysypanego mąką. Odstawić na 3 - 4 godzin. Piekarnik rozgrzać do 240ºC i naparować. Chleb naciąć w kilku miejscach, wsunąć do piekarnika i piec 40 – 45 minut. Wystudzić na kratce.
Piekłam 20 minut w temperaturze 240ºC, a następne 20 minut w temperaturze 210ºC.
sobota, 30 listopada 2013
Chleb tostowy
Junior zakochany w kanapkach robionych w opiekaczu. Skończył się problem ze wstawaniem (prawie)... Na hasło "Włączam opiekacz!". Wstaje i sam sobie robi kanapki. Przepis stąd. Upiekłam dwie sztuki, pokroiłam w kromki i zamroziłam.
- 540 g mąki pszennej dowolnej
- 310-320 g wody
- 10 g świeżych drożdży (lub łyżeczka suszonych)
- czubata łyżka masła
- czubata łyżka mleka w proszku
- 1,5 łyżeczki soli
- 1,5 łyżeczki cukru
wtorek, 12 listopada 2013
Chałka
Chałkę próbowałam piec wg różnych przepisów. Różnorodnie też ją zaplatałam. Oto przepis na najłatwiejszą w pieczeniu, splataną z 5 kawałków.

Chałka (2 sztuki)
- 20 g drożdży
- 1 szklanka mleka
- 1 jajko
- 30 g rozpuszczonego i wystudzonego masła lub oleju
- szczypta soli
- 1/4 szklanki cukru
- 4 1/2 szklanki mąki pszennej (650g)
- białko lub jajko lub mleko do posmarowania
- kruszonka (zrobiona z mąki, masła i cukru pudru - np. 100 g mąki, 50 g masła i 50 g cukru) lub mak,
Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, odstawić na 10 minut. Dodać jajko, sól,
oliwę i cukier, zmiksować. Wsypać półtorej szklanki mąki, wymieszać, dodać
następne półtorej szklanki mąki, wymieszać i resztę mąki też dodać i tym razem
już wyrobić dokładnie. Odstawić na co najmniej godzinę do wyrośnięcia. Wyrobić
ponownie, podzielić na 10 równych kawałków i uformować wałki i zapleść z nich chałki. Położyć na blachę wyłożoną
papierem do pieczenia, odczekać jakieś pół godziny, aż wyrosną. Można
posmarować białkiem albo nawet całym roztrzepanym jajkiem, posypać kruszonką lub makiem.
Piec około 35 minut w temperaturze 190 stopni Celsjusza. Wystudzić na kratce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







