sobota, 31 grudnia 2011

Ciasteczka confetti

Przepis znaleziony na blogu Warsztat Mamy. Antoni zrobił je prawie sam, tylko ciut pomagałam mu przy miksowaniu.
Zdecydowanie pyszne, ale dopiero po wystudzeniu.
Ciasteczka Confetti
100 g masła, miękkiego
80 g jasnego cukru trzcinowego
1 łyżka miodu
150 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
85 g czekoladowych drażetek w kolorowych polewach (np. lentilki, m&m’s i inne)

Masło ucieramy z cukrem, potem dodajemy miód i dalej miksujemy. Do zmiksowanej masy maślanej dodajemy mąkę i proszek do pieczenia, dokładnie mieszamy i wrzucamy przygotowane kolorowe drażetki. Formujemy niewielkie kulki, układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia z zachowaniem sporych odstępów i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 11-12 minut. Trzeba je w czasie pieczenia bacznie obserwować, żeby nie zarumieniły się zbyt szybko.

PS. Jedną porcję piec to podrażnianie podniebienia :) Dzisiaj upiekłam z podwójnej!

środa, 14 grudnia 2011

Drożdżowe pierogi z soczewicą

Nie lubiłam soczewicy, ale przepis Beaty Lipov mnie zachwycił... może przepis... a może  zdjęcia... Moje nie wyszły takie śliczne jak Beacie, ale myślę, że równie pyszne.  Na drugi raz dodam więcej cebuli. 
Antoni z nieśmiałością zjadł pierwszy z małą ilością nadzienia, a później 6 następnych.
Drożdżowe pierogi z soczewicą 
ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 14 g drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • ½ szklanki oleju
  • sól
nadzienie:
  • 200 g soczewicy
  • 2 cebule średniej wielkości
  • 2 marchewki
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżeczka curry (dodała nadzieniu charakteru)
  • 1 jajko
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • olej do smażenia
Drożdże wymieszać w misce z mąką, dodać sól i cukier. W dzbanku wymieszać ciepłą wodę i olej i wlać do miski z suchymi składnikami. Zagnieść elastyczne i gładkie ciasto i odstawić je na około godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
W tym czasie przygotować farsz. Ugotować soczewicę (nie trzeba jej wcześniej moczyć). Połowę soczewicy i ½ szklanki wody, w której się gotowała przełożyć do blendera i zmiksować. Pozostałą odsączyć na sicie i połączyć ze zmiksowaną. Jeśli używacie soczewicy czerwonej, można spokojnie pominąć ten etap, gdyż ładnie się rozgotowuje i nie ma potrzeby jej rozdrabniać. Cebulę drobno posiekać, marchewkę zetrzeć na tarce o małych oczkach lub posiekać w blenderze. Cebulę smażyć powoli na sporej ilości oleju, aż zacznie lekko brązowieć, dodać marchewkę, smażyć razem ok. 5 minut, co jakiś czas mieszając. Zestawić z ognia, dodać roztarty czosnek, majeranek, koncentrat, sól, pieprz i paprykę, wymieszać dokładnie i połączyć z soczewicą. Przed dodaniem jajka farsz należy spróbować. Powinien być przyprawiony trochę na wyrost i zdecydowanie tłusty. Pamiętajmy, że trafi on w sam środek drożdżowej otuliny i jego moc zdecydowanie osłabnie. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość około 3 milimetrów, podsypując mąką. Uformować ciasto w prostokąt ok. 20x30 cm, po środku ułożyć farsz, posmarować brzegi jajkiem i dokładnie skleić. Następnie pokroić na porcje i przełożyć na blachę do pieczenia wyłożoną nieprzywierającym papierem. Posmarować żółtkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st.C. Piec ok. 20 minut. W tym czasie pierogi powinny się pięknie zrumienić. Wyjąć je z piekarnika i zostawić do przestygnięcia.

czwartek, 8 grudnia 2011

Zwibelkuchen

Pyszne "ciasto", danie kolacyjne, obiadowe, przekąska. Kiedyś znalazłam przepis w gazecie, ale oczywiście od razu zmodyfikowałam. Drożdżowe ciasto w kształcie miseczki wypełnione nadzieniem z doprawionej na pikantnie cebuli. uwielbiam z sosem paprykowym, Junior woli z keczupem :)

ciasto (jak na pizzę)
5 g drożdży 
 2 płaskie łyżeczki cukru (ok. 8 g) 
 150 g letniej wody 
 20 g oliwy 
 200 g mąki  pszennej chlebowej 750 
 50 g semoliny 
 5 g soli morskiej

Drożdże wymieszać z cukrem, poczekać, aż się rozpuści. Dolać wodę i oliwę/olej. Wymieszać. Dodać oba rodzaje mąki i zagnieść. Zostawić do wyrośnięcia. Zostawiam najczęściej na noc w lodówce i przygotowuje dopiero rano.


nadzienie
5 średnich cebul
3 łyżki oleju
sól
pieprz
zioła prowansalskie
woda
10 dag sera żółtego
1 jajko
Obrać cebule, pokroić je na 4 części i pokroić w paseczki. Na patelnię wlać olej, wrzucić cebulę i dusić na wolnym ogniu, aż się zaszkli. Podlewam szklanką wody, dodać przyprawy i dusić, aż woda wyparuje.
Wystudzić.Dodać jajko i utarty żółty ser. Wymieszać.

Tortownicę 26 cm wysmarować olejem lub wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto na tortownicę formując miseczkę. Rozgrzać piec do 180 °C. Poczekać, aż ciasto podrośnie i włożyć nadzienie.
Piec 20 - 25 minut. Podawać ciepłe lub zimne z ulubionym sosem, albo bez.

Sos paprykowy AJWAR

1,5 kg papryki czerwonej 
10 dag papryka chili
1 słoik przecieru pomidorowego
główka czosnku
200 g cukru
szklanka oleju
1/2 szklanki octu
5 kulek ziela angielskiego
3 liście laurowe małe
3-4 łyżeczki soli (dałam morską)
Oba rodzaje papryki obrać z gniazd nasiennych. Zmielić. Gotować 20 minut. Dodać resztę składników. Gotować 30 min. Gorący wkładać do wyparzonych słoików. Odwrócić do góry dnem. Dla zapobiegliwych możne pasteryzować około 15 minut.

niedziela, 13 listopada 2011

Słodki rudzielec

Z dedykacja dla Kasi, która chciała upiec ciasto z marchewką. (Przepis z jakiejś gazety, tutuł oryginalny :))
      ·        200g mąki
·        200 g cukru
·        6 g sody
·        ¼  łyżeczki soli
·        ½  łyżki cynamonu
·        ¼ łyżki gałki muszkatołowej (dałam mniej)
·        200 ml oleju
·        3 jajek
·        200g drobno startej marchewki

Nagrzewamy piec do 160°C. Formę keksówkę smarujemy masłem.Piekłam w silikonowej foremce, bez smarowania.
Suche składniki mieszamy w jednej misce, w drugiej delikatnie ubijamy jajka, dodajemy olej i utarta marchewkę. Wlewamy do suchych składników i mieszamy, aż wszystko się połączy. Napełniamy formę ciastem i pieczemy około godziny.Wystudzić na kratce.

niedziela, 6 listopada 2011

Rogaliczki twarogowe

(około 80 sztuk)
W ubiegłym roku piekłam rogaliki marchewkowe w Weekendowej Cukierni. Teraz modyfikacja przepisu.
250 g twarogu (używam tłustego)
250 g margaryny
2 szklanki mąki (lub ciut więcej, w zależności od wilgotności sera)

na nadzienie: gęsta marmolada brzoskwiniowa lub morelowa (lub przecier z róży)

do posypania: 2-3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki zagnieść. Dzielę ciasto na 10 kawałków i toczę z nich kulki. Podsypując mąką wałkuję każdą kulkę na krążek i rozcinam na 8 "trójkątów". Nakładam odrobinę konfitury z róży. Zawijam rogaliki. Układam na blaszce wyłożonej papierem zawiniętym rożkiem do spodu.Piec 30 minut w 180°C, aż będą chrupiące. Po upieczeniu posypuje cukrem pudrem, chociaż to nie jest konieczne.
Rogaliki rewelacyjne!  Chrupiące i słodkie w sam raz :) na następny dzień nabierają wilgoci.